23 marca 2010r. Marszałek sejmu spotkał się ze studentami Uniwersytetu Szczecińskiego.
- To, że jestem starszy od mojego konkurenta, nie oznacza, że nudniejszy – przekonywał swoich słuchaczy, iż to on powinien być kandydatem PO w wyborach prezydenckich, a nie minister Sikorski.
Młodzi ludzie nie zawiedli frekwencją i ilością pytań. Na pytanie studentów o stosunek do in vitro stwierdził: - Dla wielu par to jedyna szansa. Ale błędem Platformy było to, że w ogóle wywołała ten problem. Liczyliśmy na to, że uda się przekonać kościół do kompromisowej propozycji. Ale nic z tego nie wyszło.
Bronisław Komorowski krytykował obecną politykę Lecha Kaczyńskiego i jego „zamiłowanie” do veta. - Mamy kolejną szansę, aby Polska stała się silnym państwem. Musimy to wykorzystać. Nie chodzi o to, czy ktoś jest mały, czy duży. Ważne, aby była to prezydentura z wizją – mówił.
