Utopia?

Każdy z nas słysząc pojęcie „utopia” wyobraża sobie coś innego. Dla mnie miejscem utopijnym byłby świat bez przeuroczej sąsiadki, pani M., która co większe natężenie dźwięku postanawia zakomunikować, jaki ma stosunek do hałasu. I oczywiście bez sąsiada, co upodobał sobie akurat te miejsce do parkowania, które ja, własnymi rękoma i własną łopatą, odśnieżałam w znoju pracy na zimnie. Zawsze byłoby tam słońce, rok... Read More